Jak wybrać wykonawcę strony internetowej w UK (żeby się nie zawieść)
1 October 2026
Słyszymy mnóstwo historii od polskich przedsiębiorców, którzy zostali "wystawieni" przez znajomego znajomego lub zagranicznego freelancera, który zniknął w połowie projektu. Oto jak się zabezpieczyć, zanim wpłacisz zaliczkę.
Czerwone flagi, na które warto uważać
- Brak pisemnej umowy albo umowa bez jasnego zakresu, terminów i etapów płatności
- Żądanie 100% płatności z góry
- Brak jasnej odpowiedzi na pytanie "kto po ukończeniu będzie właścicielem domeny i kodu?"
- Brak przykładów rzeczywistych, działających stron, które faktycznie wykonali
- Wymijające odpowiedzi na temat wsparcia po uruchomieniu i tego, co się stanie, gdy coś się zepsuje
Pytania warte zadania przed podjęciem decyzji
- Czy będę pełnoprawnym właścicielem domeny, konta hostingowego i kodu źródłowego?
- Co dokładnie wchodzi w cenę, a co kosztuje dodatkowo?
- Co dzieje się po uruchomieniu — czy jest okres wsparcia i co obejmuje?
- Czy mogę zobaczyć 2-3 działające strony zbudowane dla firm podobnych do mojej?
Jak wygląda uczciwa umowa
Właściwa umowa określa zakres prac, jasne etapy płatności (nie 100% z góry), realny harmonogram, kto jest właścicielem czego po zakończeniu oraz co obejmuje dalsze wsparcie. Nasze jasne zasady współpracy opierają się dokładnie na takiej przejrzystości — stały zakres, stała cena, żadnych niespodziewanych faktur.
Ufaj, ale sprawdzaj
Rzetelna agencja chętnie pokaże Ci prawdziwe strony klientów, jasno wyjaśni proces pracy i wszystko spisze bez proszenia dwa razy. Jeśli ktoś niechętnie to robi — potraktuj to jako sygnał ostrzegawczy.